sobota, 7 marca 2015

Podkład Maybelline Affinitone



Hej wszystkim.Jako,że to mój pierwszy post postanowiłam zacząć właśnie od podkładu Maybelline Affinitone. Czemu ? Był to mój pierwszy podkład jakiego używałam. Jeszcze rok temu byłam z tym podkładem nierozłączna. Przestałam go używać po tym, gdy coraz więcej uwagi zwracałam na to, w jakim stanie jest moja skóra. Produkt ten strasznie wysuszył ją, szczególnie w okolicach nosa. A teraz do rzeczy.

Jestem posiadaczką Maybelline Affinitone w 2 odcieniach do wszystkich typów cery :  



  • 09 Opal Rose 


  • 18 Natural Rose 
Jak i podkładu do cery tłustej 
  • 02 Light Porcelain  - bardzo fajny dla osób o jasnej karnacji, nie wpadający w róż
                    
Zalety:
  • Dość duża gama kolorów (szczególnie dla jasnej karnacji) 
  • Wydajny (opakowanie 30 ml) 
  • Bardzo dobrze się rozprowadza
  • Krycie jest całkiem dobre (przy mojej trądzikowej cerze całkiem dobrze się sprawdzał w tej kwestii)
  • Niska cena ( w okolicach 20 zł)


Wady:
  • Rzadka konsystencja - trzeba uważać przy aplikacji kosmetyku,bo bardzo łatwo można wylać trochę podkładu
  • Lubi się osadzać pomiędzy brwiami i w okolicach szczęki oraz nosa
  • Bardzo wysusza cerę,podkreśla suche skórki (szczególnie w okolicach nosa)
  • Nie jest trwały

    Neutralne:
  • Nie ma szału jeśli chodzi o mat (zarówno w wersji dla tłustej skóry, jaki i do wszystkich typów cery) ale tragedii również nie ma. Dobrze jest go przypudrować w ciągu dnia


Myślę, że to by było na tyle o tym kosmetyku. Osobiście nie należny on do moich ulubionych produktów. Nie mam zamiaru do niego wracać. Cały produkt był by całkiem niezły gdyby nie te podkreślanie suchych skórek (zarówno w Affinitone do cery tłustej jak i wszystkich typów).
Chętnie poczytam wasze opinie bo wiem ,że ma on zarówno swoich przeciwników jak i zwolenników :) 

Ja daje mu 3 na 5 ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz